
(wszystkie z ostatniego okresu)
Środa, 30 Czerwca roku pańskiego 2010

Quantum Apocalypse social-familiada
Im nowszy film trafia w moje ręce tym bardziej mam wrażenie, że współczesne kino sF* ma nam co raz mniej do zaoferowania. Albo nowa produkcja trafia na niewidzialną ścianę kalek albo, co gorsza staję się samoparodią, w którym rozrywka całkowicie wyparła jakiekolwiek oznaki głębszej refleksji, nie mówiąc o szczątkach nieszczęsnego "S", które przecież od... 

Czwartek, 17 Czerwca roku pańskiego 2010
Europejskie SF ma się całkiem dobrze...
Przynajmniej jeśli chodzi o film europejski, właśnie zerknąłem sobie na niemiecką produkcję "Cargo", dość interesujący eksperyment z pogranicza spacehorroru i miksu ze światów a la Matrix.
Jest rok 2267, kto jeszcze żyw i zdrowy, ucieka z Ziemi w na stacje orbitalną i dalej w przestrzeń. Ziemia przestała być przyjaznym miejscem do życia - wiadomo, lata niszczenia naszej planety, które zaczęły się w ... 

Środa, 17 Marca roku pańskiego 2010

Władca marionetek i po co, i na co
Ciekawe jak często powstają dokumenty tak proste i przyjemne jak Sekielskiego prawda objawiona we "Władcach marionetek", tak proste, że mimochodem kojarzą mi się z lukrowatymi serialami i komediami romantycznymi produkowane ku uciesze widzów stacji TVN, i prawie tak banalne jak i one.
Sekielski w swym fimie prawie jak Michael Moore prowadzi nas po meandrach prostego obrazu - mówiąc... 

Piątek, 5 Marca roku pańskiego 2010

The Road, czyli 'po' bez ubarwień
Wreszcie udało mi się zobaczyć film, o którym było już głośno w zeszłym roku, a wpisujący się w kino, którego zawsze jestem ciekawy - "Droga" na podstawie prozy Cormaca McCarthy'ego w reżyserii Johna Hillcoata. Pierwsze wrażenia są podobne do tych, jakie wygłosił recenzent magazynu ecenzenta Esquire - "To może być najważniejszy film tego roku".
Ziemia zostaje zniszczona... 

Środa, 3 Marca roku pańskiego 2010

Księga Ocalenia
Dla jednych nomen omen propaganda chrześcijańska, dla drugich kolejne wcielenie ostatniego sprawiedliwego. Dla mnie, to przede wszystkim całkiem udana wizja postapokaliptycznej Ameryki i potwierdzenie banału starego jak świat - czy nam się to podoba, czy też nie, istniejemy w kulturze Księgi Ksiąg.
Zniszczona nuklearnym konfliktem Ameryka jest miejscem, w którym przetrwają tylko nieliczni, spalona... 











