BloggerMoje skromne portfolioLogotypyCzytelniaWideoArtykuły/publikacjeGaleria |
(wszystkie z ostatniego okresu)

Środa, 16 Kwietnia roku pańskiego 2008

Ach, jakże to była piękna bitwa;)

Coś jakby spoza tematów poruszanych na tym blogasku - od prawie dwóch lat pogrywam sobie w Ogame, z różnymi efektami - najczęściej z żadnymi, bo nie mam już tyle czasu co młódź mogąca pozwolić sobie na przesiadywanie po nocach i polowanie na cudze floty. Tym razem najgłupsza rzecz, jaką człowiek mógł sam sobie zrobić - w najnowszej wersji...

Niedziela, 13 Kwietnia roku pańskiego 2008

Było, Było, jest...

Poniższe dwa zdjęcia obrazują coś, czego już nie mam - zostały mi skradzione wraz z wszystkimi dokumentami z, jak mi sie do tej pory wydawało, bezpiecznego wynajmowanego mieszkania. Pierwsza nauczka na przyszłość, nigdy, przenigdy nie godzić się aby właściciel wynajmowanego mieszkania posiadał do niego zapasowe klucze - może skuczeć i jojczyć, może zapewniać, że to dla...

Piątek, 11 Kwietnia roku pańskiego 2008

Klikometr

Co jakiś czas udaje mi się oglądnąć jakieś filmidło przed zaśnięciem, a to jakiś odcinek serialu, a to fragment filmu, ba, nawet cały czasami. Na potrzeby oceny tego, co udało mi się zobaczyć, wprowadzam całkowicie nową jakość w oglądaniu filmów, która spokojnie może posłużyć jako miernik jego jakości - ilość wciśnięć strzałki do przodu na...

Piątek, 4 Kwietnia roku pańskiego 2008

Aktualizujemy sprzęt i oprogramowanie (albo ... w biurze)

Nie mam ostatnio ni chęci, ni ochoty by coś bazgrnąć, ot brak czasu plus kompletne zawalenie projektowo-pracownicze. Słowem, życie... A niby jest o czym pisać, o nagłym i chwilowym zainteresowaniem opinii społecznej Tybetem, które jak szybko pojawiło się w mediach, tak szybko znikło - po pierwsze, wiadomo, nikt z Chinolami w obecnej sytuacji ekonomicznej nie wygra, po drugie nikt...

Wtorek, 15 Stycznia roku pańskiego 2008

I am legend - najgorszy film świata

Cóż lubie te klimaty, wymarłe miasta, zagłada... dają do myślenia, huh...  a przedewszystkim do oglądania, bo gdy amerykanie biorą się za film katastroficzne efekt goni efekt, trup się ściele gęsto, a główny bohater przeżywa swoje samotne rozterki, rozkoszując się partyką golfa na zardzewiałym blackbirdzie. Główny bohater [will smith],  jak to w filmach amerykańskich, to...


Jakub Ćwiek
„Kłamca”

Andrzej Pilipiuk
„Oko Jelenia [tom 4] Pan Wilków”