
(wszystkie z ostatniego okresu)
Środa, 23 Maja roku pańskiego 2007
Że tak powiem - zagaję
Formalnie każdy ostatnio ma swoją stronę domową, na której koniecznie musi się pojawić galeria, o mnie, no i nieodzowny kontakt. Nie mogę być gorszy, w końcu człowiek jakieś tam podstawy ma, łącze sztywne miejscami i trochę czasu, który może na to wszystko poświęcić.
Postanowiłem jednak, nie być do końca trendy i nie instalować WordPress'a lub innego gotowca,... 

Środa, 24 Grudnia roku pańskiego 2003
Wilia... to tylko wilia...
Nooooo... teoretycznie robilem to samo, co każdy z was - jadlem, zarlem, obzeralem sie... no wlasnie czuje, jak wszystko się w środku kotłuje. Nie powiem, było smacznie ale zdecydowanie za dużo.
Pewnym nowum, ktore chyba pierwszy raz mi się wydarzyło to fakt, że tym razem wigilie spędziłem nie z rodziną a u przyjaciół. I... było fajnie,... 

Wtorek, 23 Grudnia roku pańskiego 2003
Jeden, dwa, trzy...
Jak zwykle chyba najtrudniej jest od czegoś zacząć. Po pierwsze dlatego, że trzeba się rozkręcić [jeżeli ktoś myśli, że pisanie jest moim żywiołem od razu wybije mu to z głowy - nie jest], po drugie trzeba by było się jakoś określić w tym wirtualno-absurdalnym-zywiole ludzkich wpisów.
Hmmm... od czego by zacząć, hmmm... no dobra, dobra...... 











