
(wszystkie z ostatniego okresu)
Czwartek, 11 Grudnia roku pańskiego 2008

Fallout III, miesiąc później
Zmęczyłem, zamknąłem skasowałem, po drodze obróciłem w perzynę pół pustkowia, przemierzając lokacje w sportowym pancerzu Tesli z karabinem plazmowym na ramieniu aby na końcu poświęcić siebie... Skończyłem wątek główny F3 i... dzięki Bogu, mogę spokojnie teraz wypominać co tej produkcji brakuje.
Po pierwsze, pal licho z fabułą, zaczęło się banalnie od poszukiwania swojego ojca, by później... 

Piątek, 31 Października roku pańskiego 2008

Fallout III... całkiem, całkiem
Po przeglądnięciu pierwszych recenzji, teaserów, notek, plotek i innych dziwnych materiałów nt. nowej odsłony FALLOUTa, zwłaszcza po filmikach, które ociekały krwią bardziej niż dowcipem, doszedłem do wniosku, że będzie to niewypał - zrobią z fabuły sito, jak to często w FPP ma miejsce, tylko po to, żeby mieć pretekst do mordowania kolejnych tabunów wrogów.
Ufff...... 

Środa, 16 Kwietnia roku pańskiego 2008

Ach, jakże to była piękna bitwa;)
Coś jakby spoza tematów poruszanych na tym blogasku - od prawie dwóch lat pogrywam sobie w Ogame, z różnymi efektami - najczęściej z żadnymi, bo nie mam już tyle czasu co młódź mogąca pozwolić sobie na przesiadywanie po nocach i polowanie na cudze floty. Tym razem najgłupsza rzecz, jaką człowiek mógł sam sobie zrobić - w najnowszej wersji... 

Środa, 18 Lipca roku pańskiego 2007

War never changes...
Wcięło mnie ostatnio w sposób masakryczny, a to przez nieprzemyślaną wyprawę do "Biedronki", z której narrator przydźwigał do domu pudełko za 9.99 zł. Po rozpakowaniu wsiąkł i przestał praktycznie istnieć. Dawno, dawno temu obiecałem sobie, po wielokrotnym przejściu pirackiego Fallouta, że kiedyś, już dla samej przyjemności posiadania pudełka w pokoju, zakupie orginał z różnych powodów, a przede wszystkim... 











