
(wszystkie z ostatniego okresu)
Środa, 19 Grudnia roku pańskiego 2007

Ziemniak ma już 25 lat!
Dawno już nie pisałem, ostatnio i weny brak, i jakoś człowiek jest bardziej styrany, nie wiem od czego to zależy, może w dupę daje pogoda, może tzw. całokształt rzeczywistości... Oby do 2008;P
Ale ja nie o tym, w tym roku przypada 25 lecie istnienia pewnej szacownej konstrukcji, która ze względu na swój wybitny urok osobisty zwana była "ziemniakiem"... 

Niedziela, 4 Listopada roku pańskiego 2007

Akcja Znicz wcale nie jest tak źle jak mówią w TV
Dawno już nie widziałem takiego samochodowego armagedonu jak ten 1 listopada, wyjazd z Krakowa w godzinach przedpołudniowych w kierunku Sandomierza praktycznie graniczył z cudem.
Igołomska czyli E79 - korek i to zaczynający się już pod stadionem KS Hutnik w Krakowie, chociaż najbliższy cmentarz na tej trasie był dopiero w Wawrzeńcu, wyjazd na Proszowice [776] też stał ale tu przynajmniej wiadomo... 

Środa, 31 Października roku pańskiego 2007
Zamroź i zgraj...
Nawiązując troche do poprzedniego wpisu - znajomy sprzedał mi dość ciekawy patent na ratowanie danych z dysków, które wydają się już nie do odzyskania po padzie elektroniki - należy takiego twardziela włożyć do szczelnego worka, najlepiej odessać z niego powietrze i... włożyć dysk do lodówki, ponoć daje to całkiem dobry rezultat - jeśli została uszkodzona gdzieś... 

Sobota, 27 Października roku pańskiego 2007
Emule to podstępny program do zjadania dysków li tylko firmy Maxtor:P
Wtorek. Pierdzielnął dysk MAXTORA (120gb PATA), nomen omen dysk, którego dostałem za poprzedniego MAXTORA (80gb) z serwisu MAXTORA, który też pierdzielnął... po prostu świetnie nic mnie tak w tym tygodniu nie ucieszyło jak to zdarzenie, i za każdym razem traci się część informacji, która nawet z definicji jest już nie do odzyskania... ehhh...
I to wszystko... 

Wtorek, 23 Października roku pańskiego 2007

Wspomnień czar... w nowym opakowaniu
Jest jeden powód, dla którego chętnie wzbogaciłbym się w kablówkę, jest to kanał sci-fi*, na którym pojawia się potworna ilość gniotów "science"/fantasy/fiction i potworna ilość świetnych produkcji spod tego znaku, znając jednak swoje czasowe możliwości pozostaje mi póki co korzystanie jednak z zasobów sieci, na której 90 procent filmów z tego gatunku właśnie jest zgrywana... 











