BloggerMoje skromne portfolioLogotypyCzytelniaWideoArtykuły/publikacjeGaleria |
(wszystkie z ostatniego okresu)

Piątek, 31 Października roku pańskiego 2008

Fallout III... całkiem, całkiem

Po przeglądnięciu pierwszych recenzji, teaserów, notek, plotek i innych dziwnych materiałów nt. nowej odsłony FALLOUTa, zwłaszcza po filmikach, które ociekały krwią bardziej niż dowcipem, doszedłem do wniosku, że będzie to niewypał - zrobią z fabuły sito, jak to często w FPP ma miejsce, tylko po to, żeby mieć pretekst do mordowania kolejnych tabunów wrogów. Ufff......

Wtorek, 21 Października roku pańskiego 2008

Reanimacja obudowy FreeCom 400gb

Od kiedy pojawiły się notebooki wzrosło zainteresowanie wszystkimi dotąd wymierającymi formami pamięci zewnętrznej, jeszcze pare lat temu, kiedy sieć raczkowała, a człowiek krzyczał z zachwytu kiedy jego modem 33.600 wykazywał maksymalny transfer 3.3 kb/s, niepodzielnie królowały tzw. kieszenie, w których wrzucało się HDD o magicznych rozmiarach 10 - 20gb i ganiało po różnych miejscach aby wymienić się...

Wtorek, 14 Października roku pańskiego 2008

Zbytek konieczny

Dalej nie mogę się uwolnić od przepieknęgo smrodziku po amerykańskim kryzysie kredytowym. Myśle sobie, kombinuję i jakoś nie mogę strawić jednego głupiego problemu, który cały czas gdzieś mi chodzi po głowie - czemu cena mieszkania, podstawowego dobra jakie wymaga człowiek, jest tak niebotycznie wysoka, dlaczego naszemu wspaniałemu rządowi, bardziej opłaca się kłócić o to,...

Poniedziałek, 6 Października roku pańskiego 2008

Kryzys zawdzięczamy Wielkiemu Zdarzaczowi Hadronów

[Humorystycznie]Mam swoją radosną teorie na temat szczęścia i pecha - szczęście jest energią ograniczoną, na tyle jej mało, że nie starcza jej dla rosnącej ilości ludzi na Ziemi, pech jest stanem gdzie poziom szczęścia osiągnął poziom prawie zerowy. Parę tygodni temu, mój prywatny poziom szczęścia zbliżył się niebezpiecznie do punktu zerowego, także i osoby, których...

Środa, 1 Października roku pańskiego 2008

Sprzedać Internet za 49 zł

Czasami lubię spam, przede wszystkim dlatego, żeby zobaczyć w jaki sposób inni próbują namówić mnie na kolejne mniej lub bardziej niepotrzebne przedmioty, ewentualnie różnorakie usługi. Niektóre z tych ofert to prawdziwe majstersztyki e-marketingu, tutaj warto wspomnieć o nijakim p. Majewskim z jego czasem e-biznesu, czasami trafiają się ciekawsze newslettery, czasami gorsze... ot życie. Ale fascynują mnie...


Jakub Ćwiek
„Kłamca”

Andrzej Pilipiuk
„Oko Jelenia [tom 4] Pan Wilków”