
(wszystkie z ostatniego okresu)
Sobota, 30 Maja roku pańskiego 2009

Igiełka, niebity, fajniutki... kościółkowy
Od paru ładnych tygodni jeżdżę po różnych dziwnych miejscach w poszukiwaniu samochodu - trzeba kupić coś co zastąpi mojego wyeksploatowanego Escorcika, który powienien już przejść na emeryturę.
Oczywiście nie chce kupić samochodu nowego, po prostu, chociaż człowiek zapiernicza całymi dniami, to bilans wydatków i przychodów, jakby przekreślał możliwość kupienia czegoś zupełnie nowego za 50... 











