BloggerMoje skromne portfolioLogotypyCzytelniaWideoArtykuły/publikacjeGaleria |
James Bond: Moonraker [], Nigdy nie byłem fanem literatury sensacyjnej. Jasne, przeczytałem i "Igłę" Folleta, i "Ze śmiertelnego zimna" Le Carre, a nawet z wielkim...

Ian Fleming
James Bond: Moonraker

Piątek, 12 Marca roku pańskiego 2010

Wyd. Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita SA
Wyd. I W-wa,2008r.
Okładka: miękka, lakierowana
Format: 19,5 x 12,5
stron: 260
Nigdy nie byłem fanem literatury sensacyjnej. Jasne, przeczytałem i "Igłę" Folleta, i "Ze śmiertelnego zimna" Le Carre, a nawet z wielkim zainteresowaniem Ludlumowską serie Bourna, choć w ostatnim wypadku tylko "Tożsamość..." zasługuję na uwagę. To jednak nie czyni ze mnie znawcę tej literatury, tak samo jest z książkami Fleminga z nieśmiertelnym J.Bondem, który piję tylko wstrząsnięte, niemieszane...
Przyznaję, że jego postać znam przede wszystkim z mniej lub bardziej udanych produkcji filmowych i moje wyobrażenie o 007, zawsze opierało się na Bondzie granym przez Rogera Moore (pozostali przy nim, a zwłaszcza przygłupawi pseudoBondzi nowego pokolenia mogą się schować) i jakby to głupio nie zabrzmiało "Moonraker" jest tak naprawdę pierwszą książką Fleminga, którą przeczytałem.
Stara dobra zasada, że film choćby nie wiem jak dobry, nigdy nie zastąpi papierowych literek znowu się sprawdza, "Moonraker" filmowy to bzdura, space opera mająca z książką tyle wspólnego z aspartan z cukrem. Książka jest znacznie ciekawsza, a wątek znacznie mniej wydumany od filmowego - zespół Draxa pracuje nad nową rakietą balistyczną, która mogłaby osiągnąć dowolny cel na Ziemi, oficjalnie multimilioner chcę podarować Anglii broń, której przewaga zapewniła by krajowi pokój na długi okres. Jednak czy napewno Draxa interesuję dobro Anglii? Do próbnego odpalenia rakiety zostało naprawdę mało czasu, a w strzeżonej bazie dochodzi do tajemniczego morderstwa. Prawdziwe zadanie dla 007.
Polecam - nie jest to wymagająca lektura i przyjemnie się ją czyta, coś w sam raz na spokojny wieczór.

Przy okazji, książka została wydana w serii Rzeczpospolitej, na Allegro kosztuję od 13 - 20 zł, jeśli natomiast ktoś goni do Carrefoura, to w taniej książce, pojedyńcze sztuki nabędzie po 6.9 - za taka cenę naprawdę już warto;)

Nikt jeszcze nie skomentował powyższego, więc możesz być tym pierwszym:P

Dodaj swój komentarz [+]

  • Nick
  • Email
  • Jeśli dodasz email a masz avatara na Gravatarze, zostanie dodana miniaturka, z tej technologii korzysta także wykop:P Twój email jest teoretycznie chroniony przynajmniej przed najprostszymi botami:P.
  • Www
  • GG
  • Komentarz
  • [b]Pogrubienie[/b], [i]Pochylenie[/i], [url=www.onet.pl]Onet.pl[/url], [color=#EAEAEA]Zmiana koloru[/color]
  • Odpowiedz
    ile to jest osiem plus sześć plus cztery
  • Wynik powyższego działania